Pozytywnie nakręceni – Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci i Młodzieży HARC

Utworzono: Niedziela, 10 listopada 2013 15 15846
Z miesiąca na miesiąc jest o nich co raz głośniej. Pomagają przede wszystkim dzieciom i młodzieży skupionej w drużynach harcerskich, nie odmawiają jednak swego zaangażowania innym...

Tylko w ciągu ostatniego roku można było ich zobaczyć pracujących nieodpłatnie przy organizacji lokalnych imprez, takich jak: gry miejskie, festyny rodzinne, Fly Fest czy Dni Europy. Sami organizują też własne imprezy – obozy letnie i zimowe, rajdy, biwaki, czy szkolenia. Działają też charytatywnie, pomagając finansowo chorym dzieciom. Kim są członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci i Młodzieży HARC? Czym jest samo Stowarzyszenie?

Już za miesiąc za sprawą Stowarzyszenia  Przyjaciół Dzieci i Młodzieży HARC oraz utworzonego przez Stowarzyszenie Piotrkowskiego Centrum Wolontariatu odbędzie się w naszym mieście Gala Wolontariatu, która rozstrzygnie organizowany przez Stowarzyszenie plebiscyt „Wolontariusz Roku 2013”. O Stowarzyszeniu i jego działalności jest z miesiąca na miesiąc co raz głośniej. Jego członkowie pomagają przede wszystkim dzieciom i młodzieży skupionej w drużynach harcerskich, nie odmawiają jednak swego zaangażowania innym. Tylko w ciągu ostatniego roku można było ich zobaczyć pracujących nieodpłatnie przy organizacji lokalnych imprez, takich jak: gry miejskie, festyny rodzinne, Fly Fest czy Dni Europy. Sami organizują też własne imprezy – obozy letnie i zimowe, rajdy, biwaki, czy szkolenia. Działają też charytatywnie, organizując akcje niosące wsparcie materialne chorym dzieciom. Czym jest Stowarzyszenie HARC i kim są jego członkowie?

Przyjaciele z jednej drużyny
– Jesteśmy organizacją pozarządową, która dąży do zapewnienia optymalnych warunków rozwoju i wyrównania szans wszystkim dzieciom i młodzieży – mówi Marcin Jończyk, prezes Stowarzyszenia HARC. – Chcemy stwarzać jak najlepsze warunki do budowania poczucia własnej wartości, rozbudzania ciekawości, rozwijania samodzielności i kreatywności. Chcemy przyczynić się do ukształtowania nowego pokolenia twórczych i ciekawych świata ludzi, którzy w życiu będą kierowali się zasadami tolerancji i solidarności społecznej. Działamy we współpracy z rodzicami, nauczycielami, organizacjami pozarządowymi, samorządami i instytucjami pomagającymi dzieciom.

 Stowarzyszenie HARC powstało w marcu 2012 roku. Jednak, jak podkreślają jego członkowie, chęć i formuła niesienia pomocy innym zrodziła się wśród nich dużo wcześniej.
– Cztery lata temu, w 2009 roku, spotkaliśmy się po 20 latach z kilkunastoma przyjaciółmi, którzy wcześniej bawili się w harcerstwo i byli w jednej drużynie harcerskiej. To była drużyna z numerem „8” – symbolizującym dla nas do dziś nieskończoność. W trakcie tego spotkania postanowiliśmy reaktywować drużynę – mówi Marcin Jończyk. – Założyliśmy pierwszą „8”, później gdy zaczęło to się rozrastać powstała druga, starsza drużyna, następnie gromada zuchowa i kolejne środowiska. Obecnie w naszych drużynach, łącznie z Warszawą, Szczercowem, czy Wola Krzysztoporską jest ponad 200 dzieciaków w różnych przedziałach wiekowych. Pierwszy przedział to są zuchy, w wieku od 6 do 10 lat. Drugi przedział to harcerze w wieku od 10 do 14 lat. I trzeci przedział, to harcerze starsi-wędrownicy, czyli taka forma wyczynu poprzez zabawę i aktywność. Ci harcerze starsi rzeczywiście mają tutaj więcej przygód, ale oni też pomagają tym młodszym. Na tym też polega nasze wychowanie, by uczyć tych starszych, że należy pomagać tym młodszym.

Tak duża liczba podopiecznych, wymagających opieki i wychowawczej i edukacyjnej dała początek Stowarzyszeniu HARC. – Bardzo szybko okazało się, że dla organizacji wszelkiego rodzaju imprez dla tych dzieci potrzebne są środki finansowe, a jedyną formą prawną, jaką można było tutaj zastosować aby zwiększyć te możliwości było Stowarzyszenie.

Także wolontariat
Stowarzyszenie HARC założyło w ubiegłym roku 21 osób. Obecnie liczy już ponad 60 członków, w dużej części byłych i obecnych instruktorów harcerskich. Gdy doliczyć do tego ponad 200 dzieciaków działających w drużynach i gromadach harcerskich, wspieranych na co dzień przez członków HARC jest to ogromna siła ludzka. Kiedy zaś weźmiemy  pod uwagę, że każde z tych 200 młodych ludzi ma rodziców, dziadków.... siła Stowarzyszenia rzeczywiście jest imponująca. Dodatkowo od stycznia br. działa dzięki wsparciu samorządu lokalnego Piotrkowskie Centrum Wolontariatu, które powstało przy Stowarzyszeniu HARC. – Ponieważ tych 200 dzieciaków z naszych drużyn i gromad trzeba   obsłużyć pod kątem wychowawczym, edukacyjnym i logistycznym powstało Piotrkowskie Centrum Wolontariatu – wyjaśnia prezes Marcin Jończyk. – Szczerze mówiąc po prostu brakowało nam wychowawców, którzy ogarniali by całość dzieciaków i się nimi zajmowali. Między innymi pod tym kątem przy dużej pomocy Urzędu Miasta otworzyliśmy PCW.

Pracami Piotrkowskiego Centrum Wolontariatu kierują Marta Sońta oraz Tomasz Wojciechowski. Na dzień dzisiejszy PCW w swej bazie ma zarejestrowanych ponad 140 wolontariuszy i 38 organizacji, z którymi bezpośrednio współpracuje – mówi Marta Sońta.


Zainteresował temat?

318

5


Komentarze (15)

komentuj kontem facebook loading

Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

miara ~miara (Gość)26.01.2014 10:05

GRATULACJE!

10


:) ~:) (Gość)13.11.2013 16:17

"To o czymś świadczy" ?
Może o tym, że autor/autorka zaspamował(a) ludziom na asku, że mają przeczytać -.-

00


Korab ~Korab (Gość)13.11.2013 13:23

300 osób zainteresował ten temat !!! To chyba o czymś świadczy !!!

10


kiran ~kiran (Gość)12.11.2013 15:43

My nigdy nie będziemy umieli się cieszyć z dobrych rzeczy... potrafimy tylko krytykować, nawet tych co działają świetnie... Oj ta nasza mentalność... Oby tylko Ci, co działają nie analizowali tych niektórych komentarzy, bo im się odechce ... a to by była wielka strata !!!

10


harcerka ~harcerka (Gość)11.11.2013 14:00

"generalnie" napisał(a):
nic nie robią bezinteresownie; takich ludzi jest masa; a najlepiej wykorzystać dzieci dla własnej odskoczni.


Przepraszam bardzo, ale każdemu psu na imię Burek, więc niech się Pan/Pani nie wypowiada jeśli nie za Pan/Pani sytuacji. Harc nas nie wykorzystuje i nigdy by tego nie zrobił, bo tworzą go współtwórcy naszej kochanej Ósemki. Owszem nie ma nic za darmo, ale harcerstwo polega na bezinteresownej pomocy, a dzięki Harcu sporo dzieci których na obozy i biwaki po prostu nie stać - przeżywa świetne i nie zapomniane przygody. My też wiele dla Harca robimy. Więc proszę nie wypowiadać się, bez wcześniejszego zapoznania się z tematem.
Czuwaj!

10


dobry ~dobry (Gość)11.11.2013 11:11

oj ty zniesmaczona ,nie długo pokryją cię warstwą piachu a ty nadal będziesz brać wszystko na poważnie ,wyluzuj i baw się puki możesz ,szkoda czasu na sączenie jadu do bliżniego

10


Redaktor Maj ~Redaktor Maj (Gość)11.11.2013 09:01

Oby więcej takich stowarzyszeń.

10


harcerka ~harcerka (Gość)10.11.2013 23:19

Kocham Ósemkę i wszystko to co mi dała, czy przede wszystkim cudowne wspomnienia, przygody i przyjaciół, na których zawszę mogę liczyć.

10


gość ~gość (Gość)10.11.2013 23:15

super, trzymajcie tak dalej!

10


ave ja ~ave ja (Gość)10.11.2013 23:13

"zniesmaczona" napisał(a):


uważasz, że harcerstwo to nie zabawa? nauka poprzez zabawę. uwierz, można się "bawić w harcerstwo". ręce to mi opadają jak niedoinformowani ludzie dodają takie komentarze. pozdrawiam, żyj dalej ze świadomością, że jesteś fajna(czyt. sarcasm).

10


Społeczność

icon
INFORMACJA

Korzystasz z dodatku AdBlock! Nasze reklamy nie są natrętne i nie przeszkadzają w przeglądaniu strony. Nie stosujemy wyskakujących reklam i okien.

Wyłącz blokowanie na epiotrkow.pl, aby korzystać z wszystkich funkcji portalu i wyłączyć ten komunikat.

Pomoc